Wyszukaj w serwisie:
coregravel
ogród

rośliny

architektura ogrodowa

znajdź nas na facebook

Konserwacja terenów zielonych Kraków

Czy rośliny pokojowe zapadają w sen zimowy?

4 Stycznia 2019
To pytanie bardzo często przychodzi nam na myśl właśnie zimą. Jaka jest prawda i czy żółknięcie liści zimą musi oznaczać chorobę? Na te kilka pytań postaram się odpowiedzieć w dzisiejszym poście. 

Odpowiedz nie jest taka prosta. Nie wszystkie rośliny doniczkowe zapadają w sen zimowy. A konkretnie rzecz biorąc niektóre zamierają na okres zimowy np. cyklamen u innych dochodzi do spowolnienia metabolizmu a u innych pora roku nie ma tu większego znaczenia bo np. hoduje się je przez uprawę sterowaną tzn kwitną w konkretnie wyznaczonym terminie przez hodowców.
 
 

 

 
Niektóre rośliny mają takie uwarunkowania genetyczne - zaczynają rosnąć wiosną, latem jest ich punkt kulminacyjny tzn. kwitną, jesienią powoli zwalniają i zimą zamierają, ale tylko ich górne części. Idealnym przykładem jest cyklamen. Na wiosnę budzi się on ponownie do życia i takie koło zataczane jest przez wiele lat. 

 

 
 
https://pixabay.com/pl/cyklamenach-kwiat-kwiaty-ogr%C3%B3d-3808413/
 

 

 
Rośliny doniczkowe a bardziej precyzując te pokojowe to najczęściej rośliny tropikalne. Nie przetrwałyby naszych zim dlatego trzyma się je w pomieszczeniach, są zielone przez cały rok. Mimo to reagują one na zimę jaka przychodzi w danym czasie. Wtedy dochodzi do zmniejszonej ilości światła jaką mają przez cały dzień. Jest to sygnał dla rośliny aby spowolnić metabolizm oraz zmniejszyć zapotrzebowanie na wodę czy nawóz. Dlatego zimą zaleca się mniej podlewać rośliny oraz raczej nie stosować nawożenia. Wszystko to prowadzi do pewnego schematu w jakim żyje roślina. Zaburzenie go może skutkować osłabieniem wzrostu czy chorobami. 

 

 
 
 

 

 
Wiele bardzo popularnych obecnie roślin takich jak skrzydłokwiaty czy fikusy w okresie zimowym zdecydowanie słabej rosną.  Liście mogą się przebarwiać na jasnozielony, żółty lub zupełnie opadają. To normalne. Każde żywe stworzenie pozbywa się niepotrzebnych lub zestarzałych części. Ludzie również codziennie gubią włosy co jest procesem zupełnie normalnym. Dlatego nie panikujmy jeśli nasza monstera ostatnimi czasy straciła kilka liści.Taki proces eliminuje te części, które nie są roślinie potrzebne aby nie tracić energii na ich utrzymania i skupić się na tych liściach, które są silniejsze. 
 

 

 

 
 
Pamiętajmy o tym, że podczas pielęgnacji roślin bardzo istotna jest ich obserwacja oraz znajomość specyfiki danego gatunku. Dlatego warto czytać na temat okazów jakie  pojawiają się w naszym domu. Dzięki temu będziemy wiedzieć jak o nie dbać oraz nie będziemy przejmować się na zapas. Jeśli ktoś z Was będzie miał jakiekolwiek pytania dotyczące roślin doniczkowych, zachęcam do napisania w komentarzu lub wiadomości prywatne, najlepiej zamieszczając zdjęcie problemu, postaram się pomóc.  

Autorką powyższego tekstu jest Martyna Cieślińska.
Absolwentka Uniwersytetu Rolniczego Wydziału Biotechnologii i Ogrodnictwa w Krakowie, specjalność Agroekologia i ochrona roślin.
Więcej ciekawych artykułów Pani Martyny znajdziecie na blogu:


wpuszczonawmaliny.blogspot.com

 



Galeria:


powrót


Odwiedzono: 163 razy
Opublikowano przez: Pomysł na ogród
Data publikacji: 4 Stycznia 2019

Podziel się    





Pomysł na dom

Pomysł na mieszkanie

Bruk Bet

Wpuszczona w maliny

podobne artykuły propozycje ekspertów






freshweb.pl | NetSoftware
2019 © Wszelkie prawa zastrzeżone